Piątkowska announces legal steps. Against the background of a "visit" in Poland24
What it is about
Who published it, and when
3 reports left out of the cascade - too little in common with the story to place
How it spread - 7 original reports
Sun, 4 October 2026
2 reports- Wirtualna Polska (Poland)14:57first to report
Monika Piątkowska zapowiedziała podjęcie kroków prawnych po tym, jak pracownicy wPolsce24 mieli wjechać na strzeżone osiedle pod Warszawą, gdzie mieszka jej nastoletni syn. Kandydatka na prezydenta Krakowa uznała, że naruszono prywatność jej rodziny.
- Polsat News (Poland)15:12
Granica między politycznym sporem a prywatnością mojej rodziny została przekroczona - oświadczyła Monika Piątkowska. Kandydatka na prezydenta Krakowa zapowiedziała kroki prawne przeciwko dziennikarzom, którzy wjechali na zamknięte osiedle, gdzie mieszka jej dziecko. Polityczka oceniła ich zachowanie jako stalking jej nastoletniego syna.
Mon, 5 October 2026
1 report- RMF24 (Poland)09:49
Musi sprostować. Sąd orzekł na niekorzyść Moniki Piątkowskiej
Wed, 7 October 2026
2 reports- Wirtualna Polska (Poland)08:16
Łukasz Gibała uważa, że Monika Piątkowska powinna wyjaśnić, gdzie mieszkała przez ostatnie lata: w Krakowie czy w Warszawie. Jak mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, wielu mieszkańców stolicy Małopolski czuje, "jakby to była kandydatka przywieziona w teczce z Warszawy".
- RMF24 (Poland)10:34
Piątkowska dostała zakaz. Jest postanowienie sądu w Krakowie
Thu, 8 October 2026
1 report- Wirtualna Polska (Poland)07:42
Kandydatka KO na prezydenta Krakowa odpiera zarzuty Łukasza Gibały dotyczące jej miejsca zamieszkania. Monika Piątkowska w programie "Tłit" WP tłumaczy, że od lat dzieli życie między stolicą a Małopolską. - Jak wiele rodzin, mam dwie nieruchomości i nie widzę w tym nic złego - powiedziała. Oskarżenia nazwała politycznym "spinem" i wezwała kontrkandydata do otwartej debaty z udziałem dziennikarzy.
Sun, 11 October 2026
1 report- Wirtualna Polska (Poland)19:56
Opustoszała sala, gasnący entuzjazm i zapowiedź twardej kontroli nad nowym prezydentem miasta. W krakowskim sztabie Moniki Piątkowskiej po ogłoszeniu wyników wyborczych nastroje dalekie były od euforycznych. Mimo to kandydatka przekonywała, że "to jeszcze nie koniec", a jej współpracownicy tłumaczyli trudną walkę przewagą finansową rywala.